|
|
Naturalne
planowanie
rodziny
Jeżeli ktoś wybiera małżeństwo
i rodzinę jako jedną z głównych form dróg życiowych, to powinien
starać się przeżywać
je jak najdoskonalej we wszystkich aspektach,
również w tak ważnej dziedzinie jak współżycie małżeńskie i rodzicielstwo.
Kwestia planowania rodziny staje w zasadzie przed
każdą parą małżeńską i wiele z nich przeżywa w związku z tym rozterki
i trudności. Tymczasem właściwe rozwiązanie znaleˇć można w wyniku
dokładniejszego poznania naszej ludzkiej natury. Jeżeli wiemy,
że w organizmie kobiety cyklicznie występują okresy płodności
i niepłodności, to znaczy, że natura, która nigdy się nie myli,
ma w tym zakresie coś do przekazania ludziom. Rozpoznanie
przez kobietę tych okresów nie jest trudne. Służą temu naukowo
opracowane i bardzo pewne metody rozpoznawania płodności (zwane
też metodami naturalnego planowania rodziny - NPR), których stosowanie
wzbogaca miłość małżeńską i zwiększa wzajemny szacunek oraz przyczynia
się do trwałości małżeństwa. Metody naturalne zwane są czasami
ekologicznymi, gdyż są zdrowe i ochraniają środowisko naturalne,
w tym tak ważne, jak organizm kobiety.
Wielka godność człowieka, dotyczy zarówno jego duchowości jak
i ciała, a więc także jego seksualności, zwłaszcza, że na tej
drodze poczynają się ludzie, których życie jest święte i postawione
najwyżej spośród wszystkich stworzeń świata.
Zalety naturalnego planowania rodziny
NPR
Cykl miesiączkowy to cały zespół zjawisk związanych z płodnością
kobiety, zachodzących w czasie od pierwszego dnia miesiączki do
ostatniego dnia przed następną miesiączką. Cykl miesiączkowy nazywany
jest również cyklem hormonalnym, ponieważ jest efektem działania
hormonów podwzgórza, przysadki mózgowej i jajników. Zmiany zachodzące
w przebiegu cyklu obejmują cały organizm kobiety łącznie z jej
psychiką, ale w sposób szczególny uwidaczniają się w jej narządzie
rodnym.
 |
Rys. Schemat żeńskich narządów płciowych
wewnętrznych
|
|
Najłatwiejszym do zaobserwowania
objawem w cyklu jest krwawienie miesiączkowe, ale najważniejszym
jest jajeczkowanie (owulacja), polegające na uwolnieniu komórki
jajowej z jajnika. Owulacja dzieli cykl na dwie części: fazę przedowulacyjną
(od miesiączki do owulacji) i poowulacyjną (od owulacji do końca
cyklu). Faza przedowulacyjna, w czasie której podstawowa temperatura
ciała kobiety utrzymuje się na niższym poziomie, ma zmienną długość
(od jednego do kilku tygodni). Duże wahania długości tej fazy
są przyczyną nieregularnych cykli. Czas trwania poowulacyjnej
fazy wyższych temperatur jest względnie stały i wynosi w normalnym
cyklu 12-16 dni. W okresie karmienia piersią i w premenopauzie
może on być krótszy.
Za początek cyklu przyjmuje się pierwszy dzień miesiączki, czyli
krwawienia spowodowanego faktem, że w poprzednim cyklu miała miejsce
owulacja i nie doszło do poczęcia dziecka. Pod wpływem spadku
poziomu hormonów jajnika (estrogenów i progesteronu) następuje
złuszczenie rozbudowanej w poprzednim cyklu błony śluzowej macicy
i wypłynięcie jej przez nisko położoną, miękką i rozwartą szyjkę
macicy.
Po miesiączce, gdy trwa nadal czas ciszy hormonalnej, nisko położona
szyjka macicy staje się twarda i zamknięta. Jeżeli równocześnie
z szyjki macicy nie wypływa śluz ani nie ma żadnych innych objawów
płodności, to można przyjąć, że jest to okres niepłodności przedowulacyjnej
(względnej). W pochwie dzięki obecności pałeczek kwasu mlekowego
panuje wtedy środowisko kwaśne (pH 3-4), w którym plemniki mogą
przeżyć zaledwie pół godziny.
Po kilku (czasem więcej) dniach na skutek oddziaływania hormonów
podwzgórza i przysadki mózgowej jajniki zaczynają wytwarzać estrogeny,
hormony stymulujące dojrzewanie jajeczka, przygotowujące organizm
kobiety do owulacji i ewentualnego poczęcia dziecka.
Pod wpływem rosnącego poziomu estrogenów:
w jajnikach następuje
wzrost pęcherzyków Graafa i dojrzewanie zawartych w nich
komórek jajowych
błona śluzowa macicy odbudowuje
się
o szyjka macicy mięknie, rozwiera się i wraz z całą macicą
unosi do gór
krypty szyjki macicy produkują
śluz (najpierw lepki i nieprzejrzysty, a potem rozciągliwy
i przejrzysty)
podstawowa temperatura ciała utrzymuje się
na niższym poziomie
|
Trzy ostatnie symptomy, z wymienionych powyżej,
kobieta może zaobserwować samodzielnie (szczegółowe informacje:
NPR - Prowadzenie obserwacji). Jeżeli
zauważy u siebie jakieś objawy płodności (objaw wnikliwej obserwacji,
pojawienie się śluzu lub uniesienie, zmięknięcie czy rozwieranie
szyjki macicy), powinna uznać, że skończył się okres niepłodności
przedowulacyjnej a rozpoczął okres płodności.
Śluz estrogenozależny ma odczyn zasadowy (pH do 8). Jeśli w trakcie
jego wydzielania dojdzie do współżycia, to plemniki mają szansę
przeżyć w środowisku śluzu do dnia owulacji (nawet do 7 dni). Śluz
szyjkowy ma zdolność odżywiania i selekcjonowania plemników, w śluzie
zachodzi też ostatni etap ich dojrzewania. Dlatego zaburzenia wydzielania
śluzu mogą powodować trudności z poczęciem. Dokładne prowadzenie
obserwacji objawów płodności może pomóc małżonkom w określeniu czasu
maksymalnej płodności i doczekaniu się upragnionego potomka (patrz:
NPR - Planowanie poczęcia).
Faza przedowulacyjna, trwająca od początku cyklu do owulacji, ma
zmienną długość. W jednym cyklu ma miejsce jedna owulacja, może
być ona jednak poprzedzona kilkoma bezowocnymi próbami jajeczkowania.
Skutkuje to wydłużeniem się przedowulacyjnej fazy cyklu, a więc
i całego cyklu.
W czasie owulacji dojrzały pęcherzyk Graafa pęka i uwalnia do jamy
brzusznej komórkę jajową. Jajowód, działający jak giętka rura odkurzacza,
usiłuje odnaleˇć i wessać jajo, by dalej, dzięki swoim ruchom, transportować
je w stronę macicy.
W jajniku na ściance pękniętego pęcherzyka
tworzy się ciałko żółte, produkujące hormon progesteron, dzięki
któremu:
blokowana jest możliwość
następnej owulacji w tym cyklu
błona śluzowa macicy ulega
rozpulchnieniu
śluz szyjkowy zmienia
się na gorszy: traci przejrzystość i przestaje się rozciągać,
staje się coraz bardziej lepki i w końcu zanika
szyjka macicy twardnieje,
zamyka się i wraz z całą macicą opuszcza do dołu
o wzrasta podstawowa temperatura ciała kobiety (o 0,05 do
kilku dziesiątych stopnia Celcjusza)
|
Po 3 lub 4 dniach podwyższonej temperatury po
zmianie śluzu na gorszy rozpoczyna się okres niepłodności poowulacyjnej
i trwa aż do miesiączki (patrz: NPR-Typowy cykl).
Ze współżycia w tym okresie żadnej kobiecie na świecie nie udało
się począć dziecka, ponieważ komórka jajowa jest wtedy już niezdolna
do zapłodnienia. Dlatego okres niepłodności poowulacyjnej nazywany
jest również okresem niepłodności bezwzględnej. Jeśli małżonkowie
nie współżyli ze sobą w okresie płodności i nie doszło do poczęcia,
to ciałko żółte funkcjonuje przez około 2 tygodnie i następnie zanika.
Gdy spada poziom progesteronu: obniża się podstawowa temperatura
ciała kobiety, złuszcza się rozrośnięta i rozpulchniona błona śluzowa
macicy, rozpoczyna się miesiączka a wraz z nią kolejny cykl. Jeśli
natomiast ze współżycia w okresie płodności poczęło się dziecko,
to ciałko żółte, nazywane dalej ciałkiem ciążowym, działa przez
15-16 tygodni aż do przejęcia jego funkcji przez łożysko. Tak długo
też trwa faza wyższych temperatur (patrz: NPR-Planowanie
poczęcia).
Fizjologia cyklu
"Wszystko ma swój czas...
Jest czas pieszczot cielesnych i czas wstrzymywania się od nich"
Księga Koheleta 3, 5b
Każdy człowiek pragnie być w pełni kochany i akceptowany.
Oczekując miłości powinien równocześnie starać się z życzliwością
odnosić do siebie, własnego ciała a także do swojej płodności.
Płodność, bowiem nie jest chorobą, którą należy leczyć, ani złem,
które trzeba zwalczać. Jest nieodłączną cechą każdego z nas. By
móc być szczęśliwym, w pełni kochać i akceptować siebie, a w małżeństwie
także swojego współmałżonka warto więc podjąć wysiłek prowadzący
do poznania, zaakceptowania i pokochania płodności.
W życiu kobiety naprzemiennie, zgodnie z prawami fizjologii, przeplatają
się okresy płodności i niepłodności. Zdrowy mężczyzna natomiast
jest płodny przez cały czas. W związku
z tym wspólna płodność małżonków, z którą wiąże się możliwość
poczęcia dziecka w akcie małżeńskim, przypada na okres płodności
żony. Dlatego prawidłowe rozpoznawanie stanu płodności kobiety
umożliwia małżeństwu odpowiedzialne i w pełni ekologiczne planowanie
rodziny, wolne od uciekania się do jakichkolwiek środków czy działań
zaburzających naturalną płodność lub przebieg współżycia. Daje
to obojgu małżonkom wewnętrzną radość i spokój sumienia, wpływa
też na pogłębienie wzajemnej miłości oraz szacunku.
Rozpoznawaniu płodności służą metody Naturalnego
Planowania Rodziny (NPR).
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca upowszechnienie metod
rozpoznawania płodności (fertylity awareness methods), ponieważ
są one bezpieczne dla zdrowia, łatwe, bezkonkurencyjnie tanie
i nie powodują żadnych szkodliwych skutków ubocznych. Ze względu
na swoją dokładność szczególnie przydatne są metody objawowo-termiczne,
do których należy prezentowana przez nas metoda austriackiego
ginekologa prof. Josefa Rötzera. Wykorzystuje ona aktualną wiedzę
medyczną na temat płodności i ciągle się rozwija. Zasadniczo różni
się od opartego na wyliczeniach historycznego kalendarzyka małżeńskiego,
ponieważ uczy precyzyjnego rozpoznawania płodności na podstawie
jej objawów. Stosowanie tej metody pozwala małżonkom świadomie
wybrać najlepszy czas na poczęcie dziecka. Wykorzystując znajomość
praw rządzących płodnością mogą oni uzyskać nawet 100% skuteczności
gdy odkładają poczęcie (współżycie wyłącznie w okresie niepłodności
bezwzględnej) lub zwiększyć szansę powodzenia gdy pragną powiększenia
rodziny (współżycie w okresie maksymalnej płodności), dotyczy
to również par o obniżonej płodności.
Metoda Rötzera może służyć nie tylko
planowaniu rodziny. Wszystkim kobietom prowadzącym obserwacje
pomaga ona dbać o ich zdrowie. Zapisy w karcie cyklu odzwierciedlają
bowiem w sposób ciągły stan zdrowia kobiety i mogą być ˇródłem
cennych informacji dla mądrego lekarza.
Metoda Rötzera ma opracowane tryby postępowania
we wszystkich sytuacjach, może być z powodzeniem stosowana od
dojrzewania do menopauzy:
|
w cyklach regularnych
i nieregularnych,
po porodzie, w okresie
karmienia piersią i w premenopauzie,
po odstawieniu pigułki
hormonalnej i po wyjęciu wkładki domacicznej,
niezależnie od stanu zdrowia,
zawsze - także wtedy,
gdy kobieta musi wstawać w nocy do dziecka i gdy pracuje
na zmiany.
|
Metoda Rötzera jest
zdrowa, pewna i tania. Ułatwia akceptację płodności. Leczy z lęku
przed nieplanowanym poczęciem. Przez wprowadzenie przerw we współżyciu
zapobiega znudzeniu i rutynie. Poprawia komunikację między małżonkami
i zbliża ich do siebie.
 |
Osoby zainteresowane
metodą NPR zapraszam na stronę www.iner.pl
Instytut INER prowadzi również zapisy na kurs NPR prowadzone
przez instruktorów.
Źródło: www.iner.pl |
|
Zdjęcia: Krzysztof Stepniak Ag. Foto "Słoneczna"
Najczęściej
zadawane pytania
Poniżej prezentujemy najczęściej zadawane
pytania i przedstawiane problemy. Zapraszamy do lektury. Być może
znajdziesz tu odpowiedˇ na nurtujące Cię wątpliwości. Jeśli masz
jeszcze jakieś pytania dotyczące metody Rötzera, napisz do nas.
Czekamy.
Nie można uwierzyć, że metody naturalne mogą
dawać 100% pewności w planowaniu rodziny, przecież żadne środki antykoncepcyjne,
nawet te najlepsze nie dają takiej pewności!
Każdy z dni niepłodnych wyznaczony metodą Rötzera ma określone prawdopodobieństwo
poczęcia dziecka. W całym okresie niepłodności poowulacyjnej nie ma
możliwości poczęcia. Nie jest to kwestia wiary tylko faktów. Po prostu
żadnej kobiecie na świecie nie udało się począć dziecka ze współżycia
w tym okresie. Dlatego okres niepłodności poowulacyjnej jest nazywany
okresem niepłodności bezwzględnej. Do poczęcia dziecka potrzebne są
plemnik i jajo. Podczas owulacji komórka jajowa zostaje uwolniona
z jajnika i jest zdolna do zapłodnienia przez jedną dobę. W okresie
niepłodności poowulacyjnej komórka jajowa nie jest już zdolna do zapłodnienia.
Jeśli z ważnych przyczyn w żadnym wypadku nie chce się począć dziecka
(np. w sytuacji nosicielstwa poważnych chorób dziedzicznych), to ogranicza
się współżycie tylko do okresu niepłodności poowulacyjnej (ok.10dni
w cyklu). PI dla tych dni wynosi 0, czyli nie ma fizycznej możliwości
poczęcia dziecka. Żadna antykoncepcja nie ma takiej pewności. Nawet
po sterylizacji zdarza się 3-10 ciąż na 1000 sterylizowanych kobiet
(głównie ciąże pozamaciczne).
Metody naturalne są do niczego. Moja znajoma
zaszła w ciążę w czasie miesiączki i to gdy karmiła piersią.
Sądzę, że znajomej poczęcie dziecka zdarzyło się raczej nie w czasie
miesiączki, ale w trakcie krwawienia śródcyklicznego. Takie krwawienia
często zdarzają się u kobiet młodych, matek karmiących i w okresie
przekwitania. Może ono wystąpić w czasie spodziewanej miesiączki,
ale nią nie jest. Okres krwawienia śródcyklicznego charakteryzuje
się często bardzo wysoką płodnością. Jak odróżnić krwawienie śródcykliczne
od miesiączki zajrzyj do zakładki NPR - krwawienie środcykliczne,
a najlepiej zapisz się na kurs.
Mam nieregularne cykle. Czy mogę stosować NPR?
W stosowaniu metod objawowo-termicznych, do których zalicza się metodę
Rötzera, zmienna długość cykli nie stanowi żadnej przeszkody. Płodność
określamy tu na podstawie objawów a nie wyliczeń. NPR może również
pomóc w określaniu i eliminowaniu przyczyn nieregularnych cykli
Czy w Metodzie Rötzera można mierzyć temperaturę
termometrem elektronicznym?
Nie polecamy termometrów elektronicznych, gdyż nawet najlepsze dostępne
obecnie na rynku nie mają wymaganej w NPR powtarzalności pomiarów.
Przy dokładności ą 0,1 °C ten sam termometr elektroniczny mierząc
kilkakrotnie tę samą temperaturę, może pokazać za każdym razem inny
wynik; np. przy temperaturze 37 °C pokaże: 36.9; 37.0; 37.1. Termometr
rtęciowy oparty jest na zasadzie rozszerzalności termicznej. Konkretny
egzemplarz określoną temperaturę bezwzględną zawsze zmierzy tak samo;
np. w temperaturze 37 °C pokaże: 37.1; 37.1; 37.1. W metodzie Rötzera
interesuje nas progesteronozależny wzrost temperatury w cyklu miesiączkowym.
Dlatego do pomiaru temperatury przydatne są tylko te termometry, które
taki wzrost wykażą rzetelnie. Ten warunek spełniają termometry działające
na zasadzie rozszerzalności termicznej (termometry z cieczą metaliczną).
W Polsce są to na razie tylko termometry rtęciowe. Na świecie są jeszcze
termometry zawierające płynną mieszaninę galu, indu i cyny.
Przed miesiączką mam objaw wnikliwej obserwacji,
a czasem nawet rozciągliwy śluz. Czy to świadczy o powrocie płodności?
Nie. Świadczy to tylko o tym, że pod koniec cyklu szybciej obniża
poziom progesteronu niż estrogenów i chwilowo estrogeny przeważają.
Takie objawy uprzedzają kobietę o tym, że za dzień lub dwa będzie
miała miesiączkę.
Czy kobiety akceptują unikanie współżycia w
okresie płodnym. One przecież mają wtedy największą na to ochotę?
Taka jest obiegowa, męska opinia. Nie jest ona zgodna z wynikami badań
naukowych, ani z doświadczeniami kobiet. Np. kobiety o krótkim okresie
płodności w cyklu mają bardzo często problemy z poczęciem dziecka.
Bez prowadzenia obserwacji objawów płodności nie wiedzą kiedy są płodne,
a żaden szczególny stan podniecenia nie ciągnie ich wtedy jak magnes
do sypialni. Kiedy więc kobieta ma największą ochotę na współżycie?
Wtedy gdy ma ciepłe uczucia do męża, czuje się kochana, akceptowana,
doceniana i bezpieczna oraz równocześnie niczym się nie zamartwia
i nie jest krańcowo wyczerpana. Nie ma to nic wspólnego z fazą cyklu.
Dobre samopoczucie żony i jej chęć do współżycia zależy w dużym stopniu
od postawy męża. A więc Panowie, może trzeba odciążyć żonę w obowiązkach
domowych, docenić sernik, zauważyć nową fryzurę, przynieść mały bukiecik,
wysłuchać z uwagą, i koniecznie kolejny raz powtórzyć, że się ją bardzo
kocha (kobietom nigdy się to nie nudzi). Efekty mogą przekroczyć najśmielsze
oczekiwania. Seksuolodzy mówią, że kobieta płaci seksem za czułość,
a mężczyzna czułością za seks. I chyba mają rację.
Nie jestem w ciąży, a już 25 dni mam wyższą
temperaturę. O co chodzi?
Zwróć się do dobrego lekarza. Może to być np. tzw. przetrwałe ciałko
żółte.
Wycięto mi prawie całą tarczycę. Mam płaski
wykres. Czy to ma jakiś związek?
Tak. Wydzielanie różnych hormonów jest ze sobą związane. Po wycięciu
tarczycy w organizmie może brakować hormonów tarczycy. Przyjmowanie
odpowiedniej dawki hormonów tarczycy jest w stanie zastąpić własne
hormony tarczycy. Wtedy, o ile nie będzie innych czynników rozregulowujących
cykl wróci do normy.
Odczuwam ból owulacyjny. Czy świadczy on o owulacji?
Nie. Ból owulacyjny nie musi być ściśle skorelowany z wystąpieniem
owulacji. Może to być na przykład ucisk powiększonego jajnika na otrzewną.
Robiono badania nad występowaniem bólu owulacyjnego. Może on być odczuwany
nawet kilka dni przed owulacją obserwowaną na USG.
Kiedy w cyklu jest owulacja?
W metodzie Rötzera nie obserwujemy owulacji, tylko objawy płodności.
Po zakończeniu cyklu możemy stwierdzić z dużym prawdopodobieństwem,
że wystąpiła ona między 12 a 16 dniem przed końcem cyklu. Owulacja
najczęściej ma miejsce w dniu ostatniej niższej temperatury lub w
pierwszym dniu wyższej. Dla planujących poczęcie pomocny może się
okazać test na LH. Dobę po dodatnim wyniku najprawdopodobniej będzie
owulacja. Dowodem na wystąpienia owulacji jest ciąża oraz znalezienie
jajeczka w czasie operacji.
Mam fazy śluzu i fazy wyższej temperatury,
a nie miesiączkuję. Czy jestem płodna?
Są to tzw. cykle bezmiesiączkowe. Jeżeli występuje co najmniej jedenastodniowa
faza wyższej temperatury, to jest możliwość poczęcia dziecka, jak
w każdym prawidłowym cyklu.
Czy można począć dziecko w 60 dniu cyklu?
Jeśli dojdzie wtedy do owulacji, to tak.
W wieku 30 lat mam
stale 9 albo 10 dni wyższej temperatury. Czy może to być przyczyną
niepłodności?
Tak. Skrócenie fazy wyższych temperatur świadczy o niedomodze ciałka
żółtego. Nawet gdy dojdzie do poczęcia, to mogą być problemy z zagnieżdżeniem
się zarodka w macicy. Należy wyleczyć ewentualne stany zapalne i zastanowić
się nad innymi możliwymi przyczynami (patrz: NPR-Nieregularne cykle).
Warto też zastosować preparat Castagnus (dostępny w aptece bez recepty).
Robiliśmy badania.
Mam owulację, mąż jest zdrowy, a dzieci wciąż nie mamy. Zaczęłam prowadzić
obserwacje cyklu. Mam wzrost temperatury, ale nie widzę śluzu. Czy
może to mieć jakiś związek z naszymi trudnościami z poczęciem?
Do poczęcia dziecka potrzebne są: jajo, plemniki i śluz. Dlatego problemy
ze śluzem mogą być przyczyną trudności z poczęciem. U niektórych kobiet
śluz występuje tylko przez kilka godzin w cyklu. Jeśli jest go mało,
to może być niezauważalny na zewnątrz. Wtedy warto szukać go tam gdzie
się tworzy, czyli przy szyjce macicy i podjąć współżycie po zauważeniu
śluzu. (Szczegółowe informacje: NPR - Samobadanie szyjki macicy.)
Równocześnie warto zażywać doustnie Guajazyl, syrop mukolityczny,
który rozrzedza wydzielinę oskrzeli i śluz szyjki macicy (czyli polepsza
jakość śluzu). Powodzenia.
Mam nieregularne
cykle (35-50 dni). Chcemy z mężem mieć drugie dziecko. Ginekolog wysłał
mnie na badania hormonalne (w 7.,14. i 21. dniu cyklu). Wyszło, że
nie mam owulacji (za mało progesteronu) i muszę się leczyć. Pierwsza
wyższa temperatura w tym cyklu wystąpiła 28. dnia. Cały cykl trwał
42 dni. Czy rzeczywiście muszę brać hormony?
Zrobiła Pani badania hormonalne w terminach właściwych dla cyklu 28
dniowego, w którym 7. dnia zaczynają się objawy płodności, 14. dnia
jest tuż przed owulacją albo tuż po niej, natomiast 21. dnia trwa
faza progesteronowa. U Pani wszystkie trzy badania miały miejsce w
fazie niższych temperatur. Dlatego w 21. dniu cyklu miała Pani niski
poziom progesteronu. Dla określenia poziomu progesteronu w tym cyklu
miarodajne byłoby badanie przeprowadzone dopiero około 35. dnia. Ponieważ
od 28. dnia cyklu miała Pani 14dniową fazę wyższą, można nawet bez
badań hormonalnych stwierdzić, że wydzielanie progesteronu przez ciałko
żółte było prawidłowe. Jeśli potrzebuje Pani rady w sprawie planowania
poczęcia lub nieregularności cykli, to proszę zajrzeć do odpowiednich
zakładek (NPR-Planowanie poczęcia i NPR-Cykle nieregularne). Gdyby
Pani w przyszłości poddawała się badaniom hormonalnym, to ich terminy
należałoby skorelować z fazami aktualnego cyklu.
Robiłam USG narządu rodnego i okazało się że
mam zespół policystycznych jajników. Badanie było tuż przed wzrostem
temperatury. Czy miało to jakiś wpływ na wynik?
Mogło. W okresie płodności na USG widoczne są powiększone pęcherzyki
Graafa. Wtedy każdej kobiecie można zdiagnozować zespół policystycznych
jajników. Miarodajne wyniki daje tylko badanie robione w okresie ciszy
hormonalnej w 3., 4. dniu cyklu.
Jestem w okresie
przekwitania. Do kiedy będę płodna?
Jeśli 3 razy (w miesięcznych odstępach) zbada Pani poziom hormonu
FSH i uzyska trzy wysokie wyniki (około 100), to świadczy to o niezdolności
jajników do owulacji, czyli o trwałej niepłodności.
|
|