|
|
Psychologia małżeństwa od kuchni
Biała
suknia, marsz weselny, goście, kwiaty, pewność siebie i wiara,
że uda się zbudować trwały związek - Dzień Ślubu. Potem przychodzi
codzienność: kłopoty, brak pieniędzy, mieszkania, pracy, choroba,
a przede wszystkim zwykłe zabieganie. Ludzie już nie wyglądają
tak pięknie jak w dniu ślubu, już nie tak często małżonkowie
biorą się za ręce, nie mają dla siebie czasu, bo przecież obowiązki,
praca, dzieci... To, co powinno zbliżać zaczyna oddalać. Pojawiają
się pierwsze niedomówienia, rozczarowania, wątpliwości, pierwsze
małżeńskie kryzysy. I nie wiadomo kiedy okazuje się, że pod
jednym dachem żyje dwoje obcych sobie ludzi.
By tak się nie stało, trzeba nauczyć się razem
żyć. Są takie zachowania, które w sposób szczególny warto objąć
uwagą, aby zbudować szczęśliwy związek. Wtedy jest szansa, że
miłość małżeńska wzrasta, dojrzewa i ciągle trwa. Wspólny cel.
Ważne jest, aby partnerzy pragnęli stworzyć udany i trwały związek.
Dokładnie tak jak w negocjacjach. Bez wspólnych celów krótkotrwałych
i dalekosiężnych życie małżeńskie zaczyna dryfować, czas zaczyna
bezsensownie upływać i trudno jest razem przeżywać sukcesy i porażki,
bo nie ma wspólnej płaszczyzny, której mogłyby one dotyczyć.
Unikanie obwiniania i publicznej krytyki
Obwinianie jest zjawiskiem powszechnym w relacjach z ludˇmi.
Obwiniamy i krytykujemy innych m.in. dlatego, że to pomaga nam
pozbyć się poczucia winy lub usprawiedliwić przeżywanie innych
emocji jak np. złość. Umożliwia ukrycie własnego lęku, niepewności,
smutku czy wstydu. Niestety w związku takie zachowania przynoszą
znacznie więcej szkód niż korzyści. Warto nauczyć się rozdzielać
fakty od interpretacji. Konieczne jest też nazywanie przeżywanych
uczuć, gdy druga strona zachowuje się w sposób, który mi nie odpowiada.
Pomaga to "odwentylować" emocje i równocześnie nie oskarżać
partnera. Należy też zawsze na wstępie przyjmować, że druga strona,
niezależnie od swoich niedoskonałości, nie miała złych intencji
oraz włożyć wysiłek, aby zrozumieć istotę takiego a nie innego
zachowania.
Korzystanie z umiejętności słuchania
Słuchając mamy szansę zrozumieć, budujemy atmosferę szacunku i
wzajemne zaufanie. Warto dawać sygnały, że słucham i rozumiem,
co partner do mnie mówi i warto unikać dawania nieproszonych rad
i sprzedawania swoich koncepcji. Pomaga to drugiej stronie opanować
gwałtowne emocje, ponieważ dostaje sygnał, że zostanie wysłuchana
a jej punkt widzenia jest prawidłowo zrozumiany - nawet, jeśli
nie jest zaakceptowany. Rezygnacja z odwetu Zasada "ząb za
ząb", jest machiną niszczącą. Raz puszczona w ruch potrafi
siać długotrwałe spustoszenia w związku. Trudno ją powstrzymać,
gdy już się rozpocznie tę grę. Dlatego warto w trudnych momentach:
po pierwsze pamiętać, że mój współmałżonek to nie mój wróg, lecz
osoba, którą kocham i po drugie zadać sobie pytanie, co mogę zrobić
dla siebie i dla niego, aby ochronić nasz związek przed tą destrukcyjną
siłą? Branie odpowiedzialności za swoje zachowanie Odpowiedzialność
za siebie to istotny warunek dorosłego życia. W małżeństwie szczególnego
znaczenia nabiera odpowiedzialność za rozpoznawanie i realizację
własnych pragnień, potrzeb, aspiracji życiowych i marzeń. Kochający
partner będzie nas zapewne wspierał w tych działaniach, jednak
każdy z nas ponosi indywidualną odpowiedzialność za sukcesy w
tych obszarach. Oczekiwanie by małżonek był odpowiedzialny za
zaspokajanie moich potrzeb jest obciążaniem go zadaniem, którego
nie jest w stanie wykonać. Partner może wyciągnąć pomocną dłoń,
ale gdy tego nie zrobi, lub zrobi inaczej niż oczekujesz, nadal
Ty jesteś odpowiedzialna za to jak przeżyjesz własne życie.
Właściwy język
Współcześnie żyjemy w świecie skrótów i symboli. Ironia, sarkazm,
modne grypsy są dosyć ryzykowną formą komunikowania się w małżeństwie
gdyż nie wyjaśniają dokładnie intencji ani znaczenia naszej wypowiedzi.
Nasze interpretacje są pożywką dla długich i bolesnych konfliktów.
Gdy pojawiają się emocje, tylko klarowne i szczere nazwanie naszych
myśli i uczuć daje szansę na zminimalizowanie nieporozumień, dezorientacji
i przykrości zadanej drugiej osobie. Warto wtedy starannie dobierać
słowa, mówić o zachowaniach i faktach a nie o własnych ocenach
czy cechach drugiej osoby. Uzasadnione ustępstwo W trakcie trwania
małżeństwa ujawniają się lub nagle pojawiają, takie cechy, poglądy
czy zachowania małżonka, które są niezmienialne nawet przy użyciu
najmądrzejszych strategii. Dotyczą one zarówno spraw małych jak
i dużych. Wtedy można uparcie walczyć dalej lub zablokować się
w swojej urazie i przyjąć postawę milczącego męczennika. Możemy
też pogodzić się z rzeczywistością. Należy się jednak chronić
przed udawaną akceptacją, ponieważ nieuchronnie prowadzi ona do
odwetu.
Wyrażanie miłości
Ludzie różnią się sposobami, w jaki okazują sobie uczucia. Przysłowiowe
są dowcipy o mężczyznach, którzy myją samochody swoim żonom, aby
po-wiedzieć w ten sposób "kocham Cię" i żonach, które
w tym samym celu rzucają się w wir prac domowych. Tymczasem zdarza
się, że obie strony pragną czegoś innego niż wyprana koszulka
czy umyte auto. Takie niedopasowanie miłosnego dialektu jest przyczyną
wielu cierpień w związku a czasem nawet decyzji o rozwodzie. Warto
uczyć się okazywania uczuć w sposób należyty, to znaczy w sposób,
który dana osoba rozumie i docenia. W psychologii wyróżnia się
pięć dialektów miłosnych: o słowna afirmacja, o wspólny czas,
o akty służebne, o otrzymywanie podarunków i o fizyczny dotyk.
|
|